Tymczasem Jolanta Pieńkowska wygrała proces z „Pulsem Biznesu”, który sugerował, że swojego męża Leszka Czarneckiego wywiozła z Polski w bagażniku auta. Skandal. I to bez podania modelu auta.
Po ponad dekadzie przerwy szykuje się wielki powrót tęczy na warszawski plac Zbawiciela. Nie będzie to jednak ta sama instalacja, która zniknęła w 2015 r.